Nuda
(utworzony: 10-03-2008, 12:31, edytowany: 10-03-2008, 12:36) kategoria:
Nuda...z czego to wynika...hmm pewnie zbraku zainteresowania..jeśli nie masz hobby, zainteresowań.
wiele osób interesuje się "niczym"
Wydaje mi sie, że jest to spowodowne czasem brakiem czasu..czasem poprostu praca..rodzina i życie...ale przecież jazda konna, czy granie w piłkę to też życie.. a jednak troszkę inne niż to, gdzie siedzi się w sobotę przez telewizorem i pije piwo..
Człowiek jest istotą bardzo leniwą i uważą, że najlepszy wypoczynek to ten w domku, popijając wino, objadajać się chipsami.
Ale czy odpoczynek to nie pójście do kina, czy gra w siatkówkę to nie jest jakaś forma relaksu.?
A jednak ludzie częsciej wybierają to łatwiejszą i później wydaje im się, że ich życie jest nudne...
Czy, aby nie jest to przykre ?

Bartek napisał(a):
(2008-03-11 o godz. 11:21)
A nie uważasz, że ludzie po prostu są zmęczeni. Zastanów się nad tym.
Pozd.
Wojtalo napisał(a):
(2008-03-11 o godz. 14:47)
Ludzie sa zmeczeni niektorzy leniwi nie majacy zadnych pasji. Kazdy sobie wybiera forme relaksu. Jezeli tego nie jestesmy w stanie zaakceptowac pozostaje tylko tolerowac to
bartek22 napisał(a):
(2008-03-12 o godz. 10:36)
czekam na ciebie postaram sie bys sie nie nudzila w tej chwili mi sie tez samemu nudzi ale razem razniej
Francis_Buchholz napisał(a):
(2008-03-16 o godz. 15:53)
lenistwo, a nie zmęczenie... ja też "od jutra zaczynam ćwiczyć"... tak juz trzeci rok z rzędu;)
19perla82 napisał(a):
(2008-03-17 o godz. 12:49)
nuda mnie dobija a gdy tak jest zawijam tylek i uderzam na Chester mam tam 6 mil wiec jak wroce to jestem troszku zmeczony i wtedy moge siasc nad piwkiem:)
kahna napisał(a):
(2008-03-17 o godz. 20:35)
idzcie ludzie, nie umiecie zyc!ja czasu nie mam na nic a juz na nude to na pewno, zapraszam na moj blog 'exciting life' po porade ;-))
swavie napisał(a):
(2008-03-18 o godz. 17:59)
Ja sie nie nudze... dla mnie doba ma za malo godzin, a te dni gdy czasem siedze z piwkiem albo szklanka wina przed telewizorem to czas mojego relaksu i odskocznia od zajec i hobby... bo nawet najfajniesze hobby czy forma spedzania wolnego czasu naduzywana staje sie rutyna i tez zaczyna nudzic... Co za duzo to nie zdrowo...
swavie napisał(a):
(2008-03-18 o godz. 17:59)
Ja sie nie nudze... dla mnie doba ma za malo godzin, a te dni gdy czasem siedze z piwkiem albo szklanka wina przed telewizorem to czas mojego relaksu i odskocznia od zajec i hobby... bo nawet najfajniesze hobby czy forma spedzania wolnego czasu naduzywana staje sie rutyna i tez zaczyna nudzic... Co za duzo to nie zdrowo...
wredota napisał(a):
(2008-03-21 o godz. 15:20)
nuda? ha ha ha. ooobre. kazdemu sie zdaza. jesli ktos marudzi a nic nie robi, jego sprawa. forma wypoczynku jest rozna. a rodzaj spedzania wolnego czasu?!? niech kazdy sobie dobiera zajecie wzgledem preferencji. jak chcesz siedziec z piwkiem, prosze bardzo. jak chcesz zdobywac k2, polamania nog. nie mozna jednak krytykowac innych za to co robia, lub czego nie. ich zycie, ich problemy. czesto ich zmeczenie!!! wiec wolnoc tomku w swoim domku. a tym co sie nudzi - zawsze pozostaje internet ;)
syllwia122 napisał(a):
(2008-04-13 o godz. 11:08)
wredota w 100% sie z Toba zgadzam . Pozdrowienia
pedrocosta napisał(a):
(2008-05-03 o godz. 14:49)
ci co sie nudza robia prostutoco my teraz, siedz przed ta przekleta maszyna . to jest choroba sowodowana postepem cywilizacyy
pedrocosta napisał(a):
(2008-05-03 o godz. 14:50)
ci co sie nudza robia prostutoco my teraz, siedz przed ta przekleta maszyna . to jest choroba sowodowana postepem cywilizacyy
almond napisał(a):
(2008-05-04 o godz. 21:13)
Ludzie sie różnią w zakresie podatnosci na nude.Jedni potrzebuja ciaglej stymualcji i nowych doznań ,innym wystarczą rutynowe zajęcia, przewidywalne sytuacje itp. Uwarunkowane jest to temperamentalnie, czyli w przybliżeniu - przez własciwosci układu nerwowego.
Zazwyczaj wypracowujemy sobie tryb życia który odpowiada tym potrzebom.Skoki na bungi,wspinaczka,potańcówki czy tez wizyta w bibliotece-każdy cos swojego. Wydaje mi sie ,ze problem pojawia sie wówczas gdy w środowisko w którym sie znajdujemy nie dostarcza nam pożądanej dawki stymulacji,pojawia sie frustracja, nuda, albo wrecz odwrotnie czujemy sie przytłoczeni iloscia i intensywnoscia bodzców(mówiąc po ludzku jestnp.zbyt głosno).
Wydaje sie że najrozsądniej zmienic lub zmodyfikowac środowisko tak aby odpowiadało naszej potrzebie stymulacji.
W tym przypadku pomocne może byc pytanie "kiedy ostatnio sie nie nudziłam/em i co sie wtedy dzialo".
Pozostaje jeszcze jedna opcja , jaką jest zmiana (zazwyczaj czasowa i nietrwała) własciwosci naszego układu nerwowego , tu pozdrawiam amatorów lampki wina:)
Bufet Kunekunda napisał(a):
(2008-05-07 o godz. 14:24)
A ci co nudzi siw?????? To mam na to rade jak tubisz muze no to ja sluchaj a jesli nie lubisz muzy no to !!!!WSAC GLOWE DO KIBLA I PRZYWAL SOBIE DEKLEM !!!!!!!!!!!!!