By opisywać Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii, umownie dzielimy ich na fale emigracji. Widzę cztery takie główne ruchy, wykonane z Polski do Wielkiej Brytanii na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat: emigrację powojenną czyli żołnierzy i ich rodziny, które przyjechały na wyspy zaraz po II wojnie światowej, emigrację lat 80-tych głównie solidarnościową, będącą pokłosiem stanu wojennego, kiedy wielu ludzi zdecydowało się opuścić beznadzieję PRL-u, emigrację początku lat 90-tych, kiedy otwarte granice zachęciły co bardziej kreatywne jednostki do wyjazdu, oraz czwartą, najnowszą i największą falę, która zalała Wyspy po wejściu Polski do Unii Europejskiej i nieprzerwanie wlewa się nadal.
Brytyjscy urzędnicy ministerialni chcą „uaktywnić" bezrobotnych. Osoby, które pozostają bez pracy a pobierają zasiłki, będą - wedle zamierzeń - zbierać śmieci albo czyścić ściany budynków z graffiti. Zapowiadana zmiana to tylko część radykalnych zmian szykowanych w brytyjskim systemie opieki społecznej. - donosi The Guardian.
Nowe technologie, dotychczas służące głównie naukom ścisłym, zaczęły być masowo używane w najnowszych metodach nauczania. Jedna i zarazem najpopularniejsza z nich to e-learning, polegający na przyswajaniu wiedzy za pomocą komputera i Internetu. Ta powszechna na Zachodzie forma nauki wkroczyła do Polski całkiem niedawno i od razu zyskała rzesze zainteresowanych: od dzieci i młodzieży, poprzez osoby starsze, aż po firmy, którym zależy na rozwoju własnych pracowników. Skąd tak duże zainteresowanie tą nowoczesną metodą nauki? Czy jest ona bardziej skuteczna, przyjemniejsza, czy może to moda spowodowała jej popularność? Jedno jest pewne - skoro tak dużo osób korzysta z e-nauki, warto dowiedzieć się na czym ona polega. Wszelkie tajniki e-learningu postara się przybliżyć mgr Anna Macias, lektor nadzorujący kursy internetowe w prestiżowej szkole językowej Professional.
Po ponad dwustu najgorszych w historii Polski latach, kraj znów rozwija się prężnie a jego głos staje się coraz donioślejszy na arenie międzynarodowej. Pomimo faktu, że z dawnego terytorium pozostał nam tylko jego ułamek, a wiele dóbr narodowych przepadło bezpowrotnie, wciąż widać wzrastającą siłę polskiego głosu. Obecnie, dzięki szerokiemu strumieniu pieniędzy płynącemu do kraju z wielu źródeł, dobrobyt naszego społeczeństwa nieustannie wzrasta. Zarobki kilkumilionowej Polonii, dotacje unijne, organizacja międzynarodowych imprez - to wszystko prowadzi do długo oczekiwanego cudu, do „drugiej Irlandii". Jak widać, nadszedł czas, by odzyskać dawno utracony status środkowoeuropejskiego mocarstwa.
Polscy emigranci coraz częściej decydują się na założenie rodziny i dalsze, wspólne życie właśnie na Wyspach. Gdy mają już stałą pracę i życiowego partnera, decydują się na dziecko. Oczywiście nadal będzie ono chowane w polskiej kulturze, uczone języka ojczystego. Przecież nie brakuje ani dzieci mu podobnych, ani też polskich szkół, które wpoją w nie odpowiednią tożsamość narodową. Z pewnością założy rodzinę równie szczęśliwą i przekaże wieloletnie nauki kolejnemu pokoleniu. Ale czy naprawdę tak będzie? Czy to wystarczy, by wychować dziecko na Polaka, nie Anglika? Jak jest w rzeczywistości opowie Krystyna Bryant, 60-letnia córka polskich emigrantów, urodzona w Wielkiej Brytanii.
Letnia Wystawa w Royal Academy należy w Anglii do tradycji tak szacownych, jak wyścigi w Ascot czy parada mera Londynu. Początkami sięga połowy XVIII wieku. Co roku prezentuje szerokiej publiczności sztukę rekomendowaną przez grono wybranych artystów z Akademii Sztuki, instytucji powołanej przed dwustu pięćdziesięciu laty przez Jerzego III, w trosce o podniesienie poziomu sztuk pięknych na Wyspach Brytyjskich.
Rekordowe podwyżki cen benzyny sprawiają, że życie w Anglii staje się coraz droższe. Za wino, mięso, banany, gaz i wczasy zapłacimy więcej niż kilka miesięcy temu. Czy Polaków na Wyspach czeka więc cenowa apokalipsa?
Są zawody, których wykonywanie pod każdą szerokością geograficzną wygląda podobnie. Wbrew temu, co mogłoby się wydawać, zawód nauczyciela do nich nie należy. Zwłaszcza, gdy pracuje się w Londynie i uczy nie tylko angielskie maluchy, ale dzieci z całego świata.
Londyn to miasto paradoksów. To jedno z najbardziej zaludnionych miejsc w Europie jest jednocześnie miejscem, w którym bardziej niż gdziekolwiek indziej odczuwa się samotność. Uczucie to wzrasta tym bardziej, jeśli znajdziemy się w miejscach ruchliwych, na ulicach, czy w okolicach pubów, itd. Czemu Londyn jawi się jako samotnia? Czemu właśnie tu odczuwa się brak bliskich nam osób, nawet, jeśli stoją obok nas?
Cztery fale polskiej emigracji do Wielkiej...
10:51, 25-08-2008 w dziale porady i artykuły
By opisywać Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii, umownie dzielimy ich na fale emigracji. Widzę cztery takie główne ruchy, wykonane z Polski do Wielkiej Brytanii na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat: emigrację powojenną czyli żołnierzy i ich rodziny, które przyjechały na wyspy zaraz po II wojnie światowej, emigrację lat 80-tych głównie solidarnościową, będącą pokłosiem stanu wojennego, kiedy wielu ludzi zdecydowało się opuścić beznadzieję PRL-u, emigrację początku lat 90-tych, kiedy otwarte granice zachęciły co bardziej kreatywne jednostki do wyjazdu, oraz czwartą, najnowszą i największą falę, która zalała Wyspy po wejściu Polski do Unii Europejskiej i nieprzerwanie wlewa się nadal.
więcej »
Pobierasz zasiłek? – Musisz pracować!
09:57, 25-08-2008 w dziale porady i artykuły
Zmiany w brytyjskim prawodawstwie
Brytyjscy urzędnicy ministerialni chcą „uaktywnić" bezrobotnych. Osoby, które pozostają bez pracy a pobierają zasiłki, będą - wedle zamierzeń - zbierać śmieci albo czyścić ściany budynków z graffiti. Zapowiadana zmiana to tylko część radykalnych zmian szykowanych w brytyjskim systemie opieki społecznej. - donosi The Guardian.
więcej »
e-nauka:cały świ@t w zasięgu ręki
12:41, 24-08-2008 w dziale porady i artykuły
Nowe technologie, dotychczas służące głównie naukom ścisłym, zaczęły być masowo używane w najnowszych metodach nauczania. Jedna i zarazem najpopularniejsza z nich to e-learning, polegający na przyswajaniu wiedzy za pomocą komputera i Internetu. Ta powszechna na Zachodzie forma nauki wkroczyła do Polski całkiem niedawno i od razu zyskała rzesze zainteresowanych: od dzieci i młodzieży, poprzez osoby starsze, aż po firmy, którym zależy na rozwoju własnych pracowników. Skąd tak duże zainteresowanie tą nowoczesną metodą nauki? Czy jest ona bardziej skuteczna, przyjemniejsza, czy może to moda spowodowała jej popularność? Jedno jest pewne - skoro tak dużo osób korzysta z e-nauki, warto dowiedzieć się na czym ona polega. Wszelkie tajniki e-learningu postara się przybliżyć mgr Anna Macias, lektor nadzorujący kursy internetowe w prestiżowej szkole językowej Professional.
więcej »
Polska Europejskim Tygrysem: Recepta na sukces
12:39, 24-08-2008 w dziale porady i artykuły
Po ponad dwustu najgorszych w historii Polski latach, kraj znów rozwija się prężnie a jego głos staje się coraz donioślejszy na arenie międzynarodowej. Pomimo faktu, że z dawnego terytorium pozostał nam tylko jego ułamek, a wiele dóbr narodowych przepadło bezpowrotnie, wciąż widać wzrastającą siłę polskiego głosu. Obecnie, dzięki szerokiemu strumieniu pieniędzy płynącemu do kraju z wielu źródeł, dobrobyt naszego społeczeństwa nieustannie wzrasta. Zarobki kilkumilionowej Polonii, dotacje unijne, organizacja międzynarodowych imprez - to wszystko prowadzi do długo oczekiwanego cudu, do „drugiej Irlandii". Jak widać, nadszedł czas, by odzyskać dawno utracony status środkowoeuropejskiego mocarstwa.
więcej »
Kto ty jesteś? Anglik mały
12:29, 24-08-2008 w dziale porady i artykuły
Polscy emigranci coraz częściej decydują się na założenie rodziny i dalsze, wspólne życie właśnie na Wyspach. Gdy mają już stałą pracę i życiowego partnera, decydują się na dziecko. Oczywiście nadal będzie ono chowane w polskiej kulturze, uczone języka ojczystego. Przecież nie brakuje ani dzieci mu podobnych, ani też polskich szkół, które wpoją w nie odpowiednią tożsamość narodową. Z pewnością założy rodzinę równie szczęśliwą i przekaże wieloletnie nauki kolejnemu pokoleniu. Ale czy naprawdę tak będzie? Czy to wystarczy, by wychować dziecko na Polaka, nie Anglika? Jak jest w rzeczywistości opowie Krystyna Bryant, 60-letnia córka polskich emigrantów, urodzona w Wielkiej Brytanii.
więcej »
Letnie rekomendacje Akademii Królewskiej
17:13, 25-07-2008 w dziale porady i artykuły
Letnia Wystawa w Royal Academy należy w Anglii do tradycji tak szacownych, jak wyścigi w Ascot czy parada mera Londynu. Początkami sięga połowy XVIII wieku. Co roku prezentuje szerokiej publiczności sztukę rekomendowaną przez grono wybranych artystów z Akademii Sztuki, instytucji powołanej przed dwustu pięćdziesięciu laty przez Jerzego III, w trosce o podniesienie poziomu sztuk pięknych na Wyspach Brytyjskich.
więcej »
Angielski lep na polskich pracowników
17:05, 25-07-2008 w dziale porady i artykuły
Brytyjskie firmy wiedzą, jak skutecznie zwabić pracownika. Sieć handlowa Tesco wykorzystała do tego nawet polskich księży.
więcej »
Wieje drożyzną znad Tamizy
16:56, 25-07-2008 w dziale porady i artykuły
Rekordowe podwyżki cen benzyny sprawiają, że życie w Anglii staje się coraz droższe. Za wino, mięso, banany, gaz i wczasy zapłacimy więcej niż kilka miesięcy temu. Czy Polaków na Wyspach czeka więc cenowa apokalipsa?
więcej »
Praca jak podróż dookoła świata
16:45, 25-07-2008 w dziale porady i artykuły
Są zawody, których wykonywanie pod każdą szerokością geograficzną wygląda podobnie. Wbrew temu, co mogłoby się wydawać, zawód nauczyciela do nich nie należy. Zwłaszcza, gdy pracuje się w Londynie i uczy nie tylko angielskie maluchy, ale dzieci z całego świata.
więcej »
Samotność w Londynie
11:42, 08-07-2008 w dziale porady i artykuły
Londyn to miasto paradoksów. To jedno z najbardziej zaludnionych miejsc w Europie jest jednocześnie miejscem, w którym bardziej niż gdziekolwiek indziej odczuwa się samotność. Uczucie to wzrasta tym bardziej, jeśli znajdziemy się w miejscach ruchliwych, na ulicach, czy w okolicach pubów, itd. Czemu Londyn jawi się jako samotnia? Czemu właśnie tu odczuwa się brak bliskich nam osób, nawet, jeśli stoją obok nas?
komentarze: 3 | więcej »